Czy w ogóle muszę mieć behapowca

To zależy od liczby zatrudnionych, a przy najmniejszych firmach dodatkowo od branży. Kodeks pracy przewiduje trzy warianty.

Liczba pracownikówCo trzeba zrobić
do 10 Pracodawca może wykonywać zadania BHP samodzielnie, jeżeli ukończył wymagane szkolenie
do 50
przy kategorii ryzyka nie wyższej niż trzecia
Jak wyżej — pracodawca może to robić sam po przeszkoleniu
do 100 Pracodawca powierza zadania służby BHP pracownikowi zatrudnionemu przy innej pracy
powyżej 100 Pracodawca tworzy służbę BHP — wyodrębnioną komórkę organizacyjną

Niezależnie od tych progów inspektor pracy może nakazać utworzenie służby BHP albo zwiększenie liczby jej pracowników, jeżeli uzasadniają to stwierdzone zagrożenia zawodowe.

Ilu behapowców przy większej firmie

Przy firmach powyżej stu osób przepisy podają konkretne wskaźniki:

  • 100–600 pracowników — komórka wieloosobowa lub jednoosobowa, albo pracownik służby BHP zatrudniony w niepełnym wymiarze czasu pracy;
  • powyżej 600 pracowników — co najmniej jeden pracownik służby BHP w pełnym wymiarze na każdych 600 zatrudnionych.

Liczbę pracowników służby BHP ustala pracodawca, biorąc pod uwagę stan zatrudnienia, warunki pracy, zagrożenia zawodowe i uciążliwości pracy. Sama służba podlega bezpośrednio pracodawcy — nie może być podporządkowana kierownikowi produkcji czy działowi kadr, bo straciłaby niezależność kontrolną.

Warto też wiedzieć, że służby BHP nie wolno obciążać innymi zadaniami niż wynikające z jej zakresu działania. Wyjątkiem jest pracownik zatrudniony przy innej pracy, któremu zadania te powierzono dodatkowo.

Kiedy wolno zlecić to na zewnątrz

Tu przepis jest bardziej wymagający, niż się powszechnie sądzi. Zlecenie obsługi firmie zewnętrznej nie jest swobodnym wyborem pracodawcy — ustawa stawia warunek.

W praktyce warunek „braku kompetentnych pracowników" jest w małych i średnich firmach spełniony niemal zawsze — rzadko kto zatrudnia osobę z kierunkowym wykształceniem BHP na innym stanowisku. Warto jednak pamiętać, że jest to warunek prawny, a nie sama kalkulacja kosztów.

Kogo można wynająć

To pytanie, przy którym najłatwiej o kosztowną pomyłkę, bo rynek usług BHP jest zróżnicowany. Przepisy określają minimalny poziom kwalifikacji dla specjalisty z zewnątrz i jest on wyższy niż dla szeregowego pracownika służby BHP.

Odesłanie do „ust. 2 pkt 3" oznacza wymagania stawiane specjaliście do spraw BHP, czyli:

  • wyższe wykształcenie o kierunku lub specjalności w zakresie bezpieczeństwa i higieny pracy albo studia podyplomowe w tym zakresie, oraz
  • co najmniej rok stażu pracy w służbie BHP.

Ścieżką równoległą jest co najmniej pięcioletnie zatrudnienie na stanowisku inspektora pracy w Państwowej Inspekcji Pracy.

Praktyczny wniosek: technik BHP nie wystarczy. Zawód technika uprawnia do pracy na stanowisku inspektora do spraw BHP wewnątrz firmy, ale nie do obsługi firm z zewnątrz. Przy wyborze usługodawcy warto poprosić o dokumenty potwierdzające wykształcenie i staż — to samo zrobi inspektor pracy podczas kontroli.

Do tego dochodzi wymóg z Kodeksu pracy: ukończone szkolenie w dziedzinie BHP przeznaczone dla pracowników służby BHP, powtarzane okresowo co 5 lat.

Co taka osoba robi i co może

Zakres działania służby BHP obejmuje 22 pozycje. W praktyce układają się one w kilka grup:

  • kontrola warunków pracy i przestrzegania przepisów, ze szczególnym uwzględnieniem stanowisk kobiet w ciąży i karmiących, młodocianych, niepełnosprawnych oraz pracowników zmianowych i nocnych;
  • dokumentacja — rejestry wypadków i chorób zawodowych, przechowywanie wyników badań i pomiarów czynników szkodliwych;
  • analiza roczna — co najmniej raz w roku okresowa analiza stanu BHP wraz z propozycjami działań;
  • udział w ocenie ryzyka zawodowego oraz w ustalaniu okoliczności i przyczyn wypadków przy pracy;
  • doradztwo w zakresie przepisów, organizacji pracy przy czynnikach niebezpiecznych oraz doboru środków ochrony;
  • współpraca z lekarzem medycyny pracy, laboratoriami pomiarowymi, społeczną inspekcją pracy i organizacjami związkowymi.

Istotne, a często pomijane: specjalista z zewnątrz ma te same uprawnienia co etatowa służba BHP. Rozporządzenie rozciąga je na niego wprost.

W drugą stronę działa obowiązek pracodawcy: musi udostępnić specjaliście z zewnątrz informacje mogące wpływać na bezpieczeństwo — w tym wyniki badań i pomiarów czynników szkodliwych oraz opis dotychczas zastosowanych środków. Bez tego obsługa jest pozorna.

Czego outsourcing nie zdejmuje

To jest ta kwestia, o której firmy dowiadują się zwykle przy pierwszej kontroli albo pierwszym wypadku.

Umowa z firmą BHP przenosi wykonanie zadań, nie odpowiedzialność. Mandat od inspektora pracy dostanie pracodawca albo osoba kierująca pracownikami, a nie zewnętrzny usługodawca. Wartością outsourcingu jest kompetencja, terminowość i to, że ktoś pilnuje terminów za pracodawcę — nie zaś przeniesienie ryzyka prawnego.

Wniosek praktyczny przy wyborze usługodawcy: skoro odpowiedzialność zostaje przy pracodawcy, to znaczenie ma nie cena, lecz to, czy obsługa realnie działa — czy ktoś przychodzi na kontrole, czy analiza roczna faktycznie powstaje i czy dokumentacja jest kompletna w dniu kontroli.

Rachunek: etat czy zlecenie

Przy porównaniu kosztów warto zestawić pełne pozycje po obu stronach, a nie samo wynagrodzenie.

Etatowy behapowiecObsługa zewnętrzna
Koszt stały Wynagrodzenie, składki, urlop, zwolnienia, stanowisko pracy i sprzęt Stała opłata miesięczna albo rozliczenie za zakres prac
Ciągłość Urlop i choroba oznaczają przerwę w obsłudze Ciągłość po stronie usługodawcy
Zakres kompetencji Wiedza jednej osoby Zwykle zespół z różnymi specjalizacjami
Dostępność na miejscu Codziennie Wizyty w ustalonym rytmie plus kontakt zdalny
Kiedy się sprawdza Duży zakład, produkcja, wysokie ryzyko, praca zmianowa Małe i średnie firmy, biura, handel, usługi, wiele lokalizacji

Granica opłacalności przebiega zwykle tam, gdzie kończy się zapotrzebowanie na codzienną obecność. Przy zakładzie produkcyjnym z pracą zmianową etat zwykle się broni. Przy firmie handlowej albo usługowej z kilkudziesięcioma pracownikami etatowy behapowiec przez większość czasu nie ma czym się zajmować, a koszt jest pełny.

Najczęstsze pytania

Od ilu pracowników trzeba mieć służbę BHP?

Powyżej 100 pracowników pracodawca tworzy służbę BHP. Zatrudniając do 100 osób, powierza jej zadania pracownikowi zatrudnionemu przy innej pracy. Pracodawca może wykonywać te zadania samodzielnie, jeżeli ukończył wymagane szkolenie i zatrudnia do 10 pracowników albo do 50 pracowników i jego działalność mieści się w grupie o kategorii ryzyka nie wyższej niż trzecia.

Kiedy można zlecić obsługę BHP firmie zewnętrznej?

W przypadku braku kompetentnych pracowników. Taki warunek stawia art. 237(11) § 2 Kodeksu pracy. W praktyce dotyczy to większości małych i średnich firm, w których nikt nie ma kwalifikacji wymaganych dla służby BHP.

Jakie kwalifikacje musi mieć specjalista spoza zakładu?

Co najmniej takie jak specjalista do spraw BHP: wyższe wykształcenie o kierunku lub specjalności w zakresie bezpieczeństwa i higieny pracy albo studia podyplomowe w tym zakresie oraz co najmniej rok stażu pracy w służbie BHP. Alternatywnie może to być osoba, która przez co najmniej 5 lat była zatrudniona na stanowisku inspektora pracy w Państwowej Inspekcji Pracy.

Czy outsourcing zdejmuje odpowiedzialność z pracodawcy?

Nie. Artykuł 207 § 1 Kodeksu pracy stanowi wprost, że na zakres odpowiedzialności pracodawcy nie wpływa powierzenie zadań służby BHP specjalistom spoza zakładu pracy. Outsourcing przenosi wykonanie zadań, nie odpowiedzialność.

Obsługa BHP dla Twojej firmy

Przejmujemy zadania służby BHP: kontrole, ocenę ryzyka, szkolenia, dokumentację powypadkową, karty charakterystyki i roczną analizę stanu BHP. Obsługujemy firmy z Tychów, Katowic, Bierunia, Mikołowa i Pszczyny, a platformę NadzórBHPonline udostępniamy w całej Polsce.

Podstawa prawna: ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. — Kodeks pracy (tekst jednolity: Dz.U. z 2025 r. poz. 277 ze zm.) oraz rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 2 września 1997 r. w sprawie służby bezpieczeństwa i higieny pracy (Dz.U. nr 109 poz. 704 ze zm., w brzmieniu obowiązującym od 1 lipca 2005 r.). Materiał ma charakter informacyjny i nie zastępuje indywidualnej analizy stanu faktycznego.